Get Adobe Flash player

postheadericon I ACa 83/08 nadużycie umocowania

I ACa 83/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 kwietnia 2010r.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku

w składzie:

Przewodniczący – SSA Elżbieta Borowska

Sędziowie SA:

SSA Irena Ejsmont - Wiszowata

SSA Hanna Rosiak - Dąbrowska (spr.)

Sąd Apelacyjny w Białymstoku po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2008 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa Ireny Jadwigi B. przeciwko Zbigniewowi Tomaszowi M. o ustalenie nieważności umowy na skutek apelacji pozwanego - oddala apelację i zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 5400 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję

 

Uzasadnienie

Irena B. w pozwie skierowanym przeciwko Zbigniewowi M. domagała się o ustalenia nieważności umowy sprzedaży z dnia 11.05.2007 r. na podstawie której pozwany w jej imieniu dokonał sprzedaży na swoją rzecz lokalu mieszkalnego położonego w O. przy ul. K. W uzasadnieniu podnosiła, że pozwany czynności tej dokonał na podstawie pełnomocnictwa, które przed dniem zawarcia umowy zostało przez nią odwołane na piśmie, o czym powiadomiła pozwanego osobiście. Skoro odwołanie przez powódkę pełnomocnictwa było skuteczne, to umowa zawarta przez odwołanego pełnomocnika z samym sobą jest nieważna. Ponadto wskazała na sprzeczność zawartej umowy z zasadami współżycia społecznego.

Zbigniew M. wniósł o oddalenie powództwa podnosząc, że powódka nie odwołała skutecznie pełnomocnictwa, które było częścią umowy stron o zarząd i administrowanie nieruchomością. Ponadto wskazał, że czynność była usprawiedliwiona rozliczeniem finansowym konkubinatu.

Wyrokiem z dnia 15 października 2007 r. Sąd Okręgowy w O. ustalił, że umowa sprzedaży lokalu mieszkalnego nr 2, znajdującego się w budynku nr 24 położonym w O. przy ul. K., zawarta między Ireną B. reprezentowaną przez Zbigniewa Tomasza M. a Zbigniewem Tomaszem M., przed Notariuszem Beatą R. i zapisana w repertorium „A" nr 1952/2007 jest nieważna; zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 7.217 zł tytułem zwrotu kosztów procesu oraz nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 14.502 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

Za podstawę swojego rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia faktyczne:

Strony pozostawały w konkubinacie od 1997 r., wspólnie prowadziły interesy majątkowe. W dniu 31 grudnia 2002 r. powódka nabyła w drodze zamiany z pozwanym, stanowiący odrębną nieruchomość lokal mieszkalny nr 2 położony w O. przy ul. K., dla którego Sąd Rejonowy w O. prowadzi księgę wieczystą Kw nr 79470. Tego samego dnia udzieliła również pozwanemu pełnomocnictwa - do zarządu i administrowania wskazaną nieruchomością, sprzedaży w/w lokalu osobom, w tym także na rzecz ustanowionego tym aktem pełnomocnika na warunkach i za ceną według uznania pełnomocnika, w tym do podpisania przedwstępnej umowy sprzedaży oraz do odbioru i pokwitowania ceny sprzedaży, dokonania darowizny w/w lokalu osobom według uznania pełnomocnika, w tym także na rzecz ustanowionego pełnomocnika. Stosownie do § 2 pełnomocnik może być drugą stroną czynności prawnej, której będzie dokonywać w imieniu mocodawcy. W § 3 pełnomocnictwa powódka zastrzegła, że jego odwołanie wymaga dla swej ważności zwykłej formy pisemnej i wywołuje swój skutek po upływie 90 dni od dnia doręczenia pełnomocnikowi oświadczenia o odwołaniu pełnomocnictwa.

W dniu 9 stycznia 2003 r. w formie aktu notarialnego również pozwany, w związku z zawartą z powódką umową zamiany, na mocy której nabył od niej lokale mieszkalne nr 3 i 4, położone w O. przy ul. K., udzielił jej pełnomocnictwa zbliżonego w swej treści do pełnomocnictwa z dnia 31 grudnia 2002 r.

W dniu 21 grudnia 2006 r. pozwany działając w imieniu powódki, jako jej pełnomocnik, zobowiązał się sprzedać sobie w/w lokal mieszkalny, w stanie wolnym od obciążeń - poza wierzytelnościami banku PKO Bank S.A. w Warszawie oraz Gminy Olsztyn - za cenę 290.036 złotych. Pozwany zobowiązał się kupić przedmiotowy lokal, zaś umowa przyrzeczona miała zostać zawarta do dnia 15 stycznia 2007 r.

Z czasem stosunki między stronami zaczęły się pogarszać. W maju 2007 r. powódka została pobita przez pozwanego. W dniu 9 maja 2007 r., w piśmie sporządzonym w siedzibie kancelarii notarialnej notariusz Ireny Ś. w O. powódka odwołała pełnomocnictwo udzielone pozwanemu w dniu 31 grudnia 2002 r. Tego samego dnia powódka, wychodząc z kancelarii notarialnej, spotkała pozwanego i poinformowała go o odwołaniu pełnomocnictwa, wskazując, że może on zapoznać się z dokumentem znajdującym się u notariusza. 10 maja 2007 r. dodatkowo wysłała do pozwanego pismo informujące o odwołaniu pełnomocnictwa ze skutkiem natychmiastowym, motywując to naruszeniem jej nietykalności cielesnej i utratą zaufania.

W dniu 11 maja 2007 r. w kancelarii notarialnej notariusz Beaty R. pozwany, działając w imieniu własnym oraz powódki, powołując się na udzielone mu pełnomocnictwo z dnia 31 grudnia 2002 r. zawarł umowę sprzedaży wymienionego wyżej lokalu mieszkalnego położonego w Olsztynie przy ul. K. Na jej podstawie, działając jako pełnomocnik Ireny B. sprzedał sobie przedmiotowy lokal wraz z prawami z nim związanymi za kwotę 290.036 złotych twierdząc, że cena została zapłacona do dnia umowy.

Oceniając tak zgromadzone okoliczności faktyczne Sąd uznał żądanie powódki za zasadne. W ocenie Sądu powódka wykazała interes prawny domagając się ustalenia nieważności umowy sprzedaży nieruchomości. Uznał, że zawarte w § 3 pełnomocnictwa zastrzeżenie dla jego odwołania formy pisemnej pod rygorem nieważności było skuteczne, ponieważ przepisy kodeksu cywilnego o pełnomocnictwie nie przewidują żadnej formy szczególnej dla jego odwołania, a zatem regulacja w tym zakresie została pozostawiona woli stron. W ocenie Sądu nieważne było zastrzeżenie, że odwołanie pełnomocnictwa wywołuje skutek dopiero po upływie 90 dni od dnia doręczenia pełnomocnikowi oświadczenia o odwołaniu. Stosownie do treści art. 101 § 1 kc pełnomocnictwo może być odwołane w każdym czasie, chyba że mocodawca zrzekł się odwołania pełnomocnictwa z przyczyn uzasadnionych treścią stosunku prawnego będącego podstawą pełnomocnictwa. Skoro już w treści pełnomocnictwa z 31 grudnia 2002 r. przewidziano możliwość jego odwołania, nie sposób uznać, ażeby powódka zrzekła się tego uprawnienia. Podkreślił, że uzależnienie skutków odwołania pełnomocnictwa od upływu określonego terminu prowadziłoby do obejścia cytowanego przepisu, który dopuszczając możliwość zrzeczenia się odwołania pełnomocnictwa, warunkuje to jednak istnieniem uzasadnionych przyczyn wynikających ze stosunku prawnego stanowiącego podstawę pełnomocnictwa. W konsekwencji zastrzeżenie o odroczeniu skutków odwołania pełnomocnictwa, jako zmierzające do obejścia przepisu art. 101 § 1 kc, a nadto sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 1 i 2 kc) uznał za nieważne.

W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy Sąd przyjął, że powódka w dniu 9 maja 2007 r. zachowując przewidzianą w § 3 pełnomocnictwa formę pisemną - odwołała pełnomocnictwo z dnia 31 grudnia 2002 r, o czym powiadomiła pozwanego tego samego dnia. Podkreślił, że odwołanie pełnomocnictwa zostało poprzedzone istotnymi nieporozumieniami między stronami oraz konsultacjami z prawnikiem. Z tych też powodów za niewiarygodne uznał twierdzenia pozwanego, że w czasie spotkania z powódką w dniu 9 maja 2007 r. nie został powiadomiony o odwołaniu pełnomocnictwa.

W konsekwencji przyjął, że odwołanie pełnomocnictwa dokonane przez Irenę B. było w pełni skuteczne, a Zbigniew M. zawierając w imieniu powódki kwestionowaną pozwem umowę, działał bez należytego umocowania. Skoro zaś powódka nie potwierdziła wyżej wymienionej umowy sprzedaży, to stosownie do treści art. 103 § 1 kc czyni tę czynność nieważną.

Natomiast pozostałe podnoszone przez pozwanego okoliczności dotyczące miedzy innymi nakładów na lokal oraz zabrania przez powódkę kwoty 100.000 złotych w ocenie Sądu pozostawały bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

Jako podstawę rozstrzygnięcia o kosztach procesu wskazał art. 98 kpc.

Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, który zaskarżył wyrok w całości.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja ostatecznie nie zasługuje na uwzględnienie, choć podniesione w niej zarzuty są zasadne.

Zarzuty zawarte w apelacji są w istocie zarzutami dotyczącymi prawidłowości zastosowania prawa materialnego związanego z zasadami regulującymi skuteczność wypowiedzenia udzielonego przez mocodawcę pełnomocnictwa. Jako taki należy bowiem potraktować również zarzut naruszenia art. 233 § 1 kpc, którego pogwałcenie skarżący rozumie jako „wyprowadzenie na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego błędnych wniosków, że powódka w dniu 9 maja 2007 r. skutecznie odwołała pełnomocnictwo udzielone pozwanemu". Jest to w istocie zarzut błędu subsumcji, wynikającego z sugerowanego wadliwego podciągnięcia ustalonego stanu faktycznego pod przepis prawny (art. 101 § 1 kc) i w konsekwencji określenia jego skutków prawnych.

Oświadczenie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa jest czynnością prawną, stosuje się tu ogólne przepisy art. 75 - 77 oraz 61 kc. Zgodnie z art. 76 kc, jeżeli strony zastrzegły w umowie, że określona czynność prawna między nimi powinna być dokonana w szczególnej formie, czynność ta dochodzi do skutku tylko przy zachowaniu zastrzeżonej formy. O złożonym oświadczeniu woli innej osobie można mówić tylko wtedy, gdy dojście do adresata nastąpiło zgodnie z zamiarem składającego oświadczenie. Zgodnie z treścią art. 61 kc jest ono złożone z chwilą, gdy doszło do adresata w taki sposób, że mógł on zapoznać się z jego treścią. W uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów z dnia 20 lutego 1967 r. (III CZP 88/66 - OSNCP 12/67, poz. 210) Sąd Najwyższy wskazał na zależność skuteczności oświadczenia woli składanego innej osobie od zachowania wymagań stosownej formy. Gdy oświadczenie woli ma być złożone w odpowiedniej formie, powinno dojść do adresata w takiej właśnie postaci. W wypadku zatem gdy ma być ono złożone na piśmie, powinno dojść do adresata w takiej formie. Przyjmuje się też, że dopiero złożenie podpisu na dokumencie powoduje uznanie, że oświadczenie woli zostaje wyrażone w formie pisemnej.

Sporządzenie przez powódkę w dniu 9 maja 2007 r. pisma zawierającego jej oświadczenie o wypowiedzeniu pełnomocnictwa (k. 22) wprawdzie spełniło wymóg zachowania zwykłej formy pisemnej czynności, o której zastrzeżono w § 3 aktu notarialnego z dnia 31 grudnia 2002 r. (k. 8 - 11), jednakże nie było to wystarczające dla wywołania wiążącego skutku z art. 61 kc. Dla skuteczności czynności nie wystarczyło zawiadomienie o tym na piśmie jedynie notariusza (k. 21), bądź, jak przyjął to Sąd Okręgowy, sama możliwość odebrania przez pozwanego z kancelarii notarialnej pisma na skutek ustnej informacji udzielonej pozwanemu przez powódkę w trakcie spotkania w dniu 9 maja 2007 r. Skoro obowiązujące w tej materii uregulowania kodeksu cywilnego opierają się na teorii doręczenia, a nie teorii wysłania, skutek ten nie mógł nastąpić też w chwili nadania pisemnego wypowiedzenia pełnomocnictwa w urzędzie pocztowym w dniu 10 maja 2006 r. (kserokopia potwierdzenia nadania k. 22).

Zatem w dacie zawierania kwestionowanej przez powódkę umowy sprzedaży lokalu mieszkalnego - 11 maja 2007 r. (k. 23 - 26) - pozwany legitymował się ważnym pełnomocnictwem, upoważniającym go do tej czynności. Uznać bowiem należy, sprzecznie ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że nie nastąpiło skuteczne wypowiedzenie udzielonego przez powódkę pełnomocnictwa, w braku doręczenia pozwanemu pisma zawierającego oświadczenie woli powódki w tej mierze. Zgodzić się więc należy ze skarżącym, że wadliwie przyjął Sąd I instancji, że umowa zawarta przez pozwanego w dniu 11 maja 2007 r. nastąpiła bez ważnego umocowania i nie pociągnęła bezpośrednich skutków dla reprezentowanego, albowiem powódka nie potwierdziła tej czynności stosownie do wymogów art. 103 kc.

Uznać jednakże należy, że w niezakwestionowanym przez skarżącego stanie faktycznym sprawy, który Sąd Apelacyjny akceptuje i bierze za podstawę swego rozstrzygnięcia, nastąpiło znane w doktrynie tzw. nadużycie umocowania. Zachodzi ono wówczas, gdy pełnomocnik wprawdzie działa w granicach ważnego umocowania, ale wbrew rzeczywistej lub hipotetycznej woli mocodawcy, zaś jego czynności przynoszą reprezentowanemu zamiast korzyści straty (por. System prawa prywatnego. Prawo cywilne - część ogólna pod red. Zbigniewa Radwańskiego. Warszawa 2002, s. 516 i nast.). Niewątpliwie wolą mocodawczyni - powódki w niniejszej sprawie - było zapobieżenie zbycia przez pełnomocnika, w związku z zaistniałym konfliktem między nimi, mieszkania będącego jej własnością. Pozwany miał tego świadomość na skutek przedsiębranych przez nią działań (zgodnie z ustaleniami dokonanymi przez Sąd I instancji powódka uczyniła to ustnie 9 maja 2007 r. przed siedzibą kancelarii notarialnej). Czynność nastąpiła z jej pokrzywdzeniem, bo za nie satysfakcjonującą ją kwotę (stwierdzenia zawarte w pozwie). Poddać zatem w wątpliwość należy, czy pozwany jako pełnomocnik powódki działał z należytą troską o interesy mocodawcznyni, dokonując w dniu 11 maja 2007 r., z samym sobą, czynności sprzedaży lokalu mieszkalnego (charakterystyczne, że u innego notariusza). Zachowania pozwanego nie usprawiedliwiają wskazane w odpowiedzi na pozew motywy nim kierujące, związane z chęcią rozliczenia konkubinatu, nie były one bowiem wystarczające dla użycia umocowania, wbrew ewidentnej woli mocodawczyni. Zachowanie takie należy ocenić jako sprzeczne z ideą pełnomocnictwa, instytucji opartej na bezwzględnym zaufaniu mocodawcy do osoby, która ma działać w jego imieniu. Okoliczności czynności świadczą o tym, że w analizowanej sytuacji pozwany dbał jedynie o swoje majątkowe interesy. Na skutek posłużenia się przez niego kwestionowanym pełnomocnictwem naruszenia doznały podstawowe zasady etycznego i uczciwego postępowania - zasada zaufania, lojalności i uczciwego obrotu. Uznać zatem należy, że czynność prawna realizująca umowę w takich warunkach jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego i nieważna na podstawie art. 58 § 2 kc.

W konsekwencji wyrok, mimo wadliwego uzasadnienia, ostatecznie odpowiada prawu. Wnioski apelacji nie zasługują na uwzględnienie, co skutkuje jej oddaleniem na podstawie art. 385 kpc z odpowiednim rozliczeniem kosztów procesu za II instancję, stosownie do zasady wyniku sporu.

 
Aktualności
URE zatwierdził nową taryfę gazową dla PGNiG

URE zatwierdził nową taryfę gazową dla PGNiG - poinformował prezes URE Marek Woszczyk. Wzrost cen dla odbiorców przemysłowych wyniesie około 15 proc., a dla domowych od 7 do 10 proc. PGNiG zapowiada, że wprowadzi nowy cennik od 31 marca.

 

Więcej …
 
Od 2012r. wzrósł podatek od nieruchomości

Blisko 982 mln zł ma wpłynąć do budżetu Warszawy z podatków i opłat lokalnych - wynika z budżetu miasta na 2012 r. Największą część stanowią wpływy z podatku od nieruchomości, którego stawki wzrosły.

Więcej …
 
Zmiana zasad wywozu śmieci

Już za kilka dni (1 stycznia 2012 r.) wejdzie w życie nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach – wybór firmy zajmującej się wywozem śmieci zostanie przeniesiony na gminy, a mieszkańcy zostaną obciążeni nową opłatą (tzw. podatkiem śmieciowym). Zdaniem fundacji FOR, głównym beneficjentem nowych regulacji będą spółki komunalne kontrolowane przez gminy, na czym stracą konsumenci oraz małe firmy działające w tej branży.

Więcej …
 
Jesteśmy też na Facebook`u

Zapraszamy do odwiedzenia
Reklama
Reklama
Jak dojechać?